dieta reklama internet zabawa hobby dzieci          dieta reklama internet zabawa hobby dzieci

środa, 20 czerwca 2012

Magiczna moc dodatków

 

Modnie i perfekcyjnie dobrana garderoba to podstawa. Jednak dodatkami możemy zdziałać cuda! Zobacz jak można to zrobić!

 
MAGICZNA MOC DODATKÓW



Modnie i perfekcyjnie dobrana garderoba to podstawa. Jednak dodatkami możemy zdziałać cuda! Dzięki nim zmienimy nieciekawy strój w coś naprawdę oryginalnego i jedynego w swoim rodzaju!
Oto czego nie powinno zabraknąć w Twojej szafie:


1. Zegarek – duży, wyrazisty, może nam służyć również jako element biżuterii, zastępując bransoletkę. Dobrany pod kolor paska czy kolczyków, świetnie podkreśli nasz styl.
 


2. Pasek – niekoniecznie brązowy lub czarny – często strój w pracy wymaga od nas używania odcieni szarości, czerni czy brązów, dlatego pasek może okazać się elementem, który doskonale rozświetli nasz strój, doda mu wyrazu i charakteru.
Gruby pasek do spodni, może być dobrany pod kolor kolczyków, torebki czy butów.
Cieńszy pasek świetnie się sprawdzi w połączeniu z wąską i elegancką spódnicą.
Dla Pań szczupłych, o drobnej budowie polecam zakładanie pasków w talii, w połączeniu z dopasowaną górą – bluzką koszulową czy golfem.
 
 
 
3. Biżuteria – kolczyki, bransoletki. Oczywiście rodzaj zakładanej biżuterii zależy od okazji do której jej używamy. Wersja biznesowa raczej nie dopuszcza krzykliwej biżuterii, tu stawiamy na subtelność. Natomiast w sytuacji gdy możemy pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa, użyjmy ciekawych i bardziej intensywnych kolorów w swojej biżuterii. Zaczynając od pereł, czy srebra po odcienie czerwieni czy zieleni.

 
 
4. Torebka – nieodzowny element kobiecego stroju. Polecam torby w rozmiarze XXL, niezwykle modne w tym sezonie. Mogą być to torby-worki. Nie dość że modne to jeszcze praktyczne. Duża torba optycznie Cię wyszczupli, zwłaszcza noszona w zgięciu łokcia, sprawi że będziesz wyglądać smuklej!
Do strojów bardziej eleganckich i wieczorowych – kopertówki. Dobrane pod kolor obuwia, czy innych dodatków – zdecydowanie dodają kobiecości i sprawiają że wyglądamy naprawdę stylowo.
 
 
5. Szale – wielobarwne, długie świetnie zakryją krągłości. Jeśli chcemy sprawić by nasz biust wydawał się pełniejszy, długi owinięty szal sprawdzi się tutaj doskonale.
Podobna sytuacja jest w przypadku dużych piersi, szal odwróci od niego uwagę.
To czego należy unikać przy sylwetkach pełniejszych, to cienkie szale/szaliki obwiązane wokół szyi. Wielkość szala powinna równoważyć proporcje Twojego ciała.

6. Okulary przeciwsłoneczne – zawsze modne! Najlepiej duże, kanciaste. Pamiętajmy, że okrągłe okulary nie wysmuklą nam twarzy, wręcz przeciwnie, mogą sprawić że wyda się ona jeszcze bardziej okrągła. Okulary nie tylko sprawią że będziemy wyglądać modnie, ale zapobiegają również powstawaniu zmarszczek mimicznych na skutek mrużenia oczu od słońca. Tak więc – same plusy!



 
Pamiętaj: nie bójmy się kolorów, eksperymentujmy, bawmy się tym co daje nam moda!
 
 
 
 
 
Zapraszamy do zapisania się na nasz newsletter !

wtorek, 5 czerwca 2012

Rękawiczka niejedno ma imię...


Mówimy, że coś jest zmieniane jak rękawiczki, czyli często. Lubimy zmieniać rękawiczki, bo noszenie ciągle tych samych jest monotonne i nudne. Dłonie mamy prawie zawsze w polu widzenia i czujemy się dobrze mając na nich coś oryginalnego i ładnego. Stworzono tyle rodzajów rękawiczek, że można je nosić i zimą i latem. Jeśli lubisz mieć je na dłoniach poznaj ich sekrety!
 

Prawdopodobnie mają antyczne korzenie. W niektórych przekładach Odysei Homera można przeczytać, że ojciec Odyseusza nosił je podczas spacerów po ogrodzie, aby chronić dłonie przed cierniami roślin. Już wcześniej – przed Grekami - używali tej części garderoby Persowie. Ich motywacją nie były warunki klimatyczne, ale uprzęże koni, które wbijały się boleśnie w dłonie. Były znane także Rzymianom, skąd przywędrowały do Gallów i to oni zaczęli ich używać jako obrony przed zimnem.
W wiekach średnich symbolizowały władzę i prawo. Pięciopalcowe rękawiczki były przywilejem szlachty. To właśnie z tamtych zamierzchłych czasów pochodzi ciągle żywe powiedzenie „rzucić komuś rękawicę”. Był to sygnał wyzwania kogoś na pojedynek, jeśli osoba podniosła rzuconą rękawicę przyjmowała wyzwanie.
Dopiero w XIII wieku rękawiczki zagościły na dłoniach pań. Były robione głównie z lnu i jedwabiu, często sięgały aż za łokieć! Mężczyzna, który miał przy hełmie, albo kapeluszu rękawiczkę dawał wszystkim do zrozumienia, że oddał się damie serca, a owa rękawiczka stanowiła rękojmię ich miłości.

 


Prawdziwa moda na nie przyszła w XVI wieku, kiedy królowa Elżbieta I zaczęła nosić bogato zdobione i wyszywane drogimi kamieniami rękawiczki. Stały się modne i chętnie noszone.
I tak zostały na naszych kobiecych dłoniach do dziś. Nosiły je nasze prababki, babki, mamy, a teraz i my kupujemy sobie rękawiczki. Są pięciopalcowe, jednopalcowe, bez palców, z wełny, bawełny, jedwabiu, skóry... Jest ich mnóstwo i często nie możemy się zdecydować, które mamy wybrać.

 

 

Kilka porad na ten sezon. Przede wszystkim rękawiczki powinny być długie!
Mogą być z marszczonej skórki albo z wełny. Idealnie komponują się z delikatnym i figlarnym rękawkiem trzy czwarte. Tej zimy królują mini płaszczyki z rękawami trochę krótszymi, niż nakazywałby nosić zdrowy rozsądek. Z tego powodu projektanci sięgnęli po wzór długich, znanych już od średniowiecza, rękawiczek. Zapewnią nam ciepło nawet w największe chłody i pozwolą rozkoszować się ślicznymi rękawkami płaszczy.
Właśnie takie długie rękawiczki nosi Kate Moss w najnowszej kampanii Versace.

Wersja dla odważnych to rękawiczki z obciętymi palcami. Zimą mogą marznąć w nich dłonie, ale efekt wizualny jest gwarantowany! Mitenki, bo tak nazywają się rękawiczki bez palców, nawiązują stylistycznie do zbuntowanych klimatów lat 80. Są modowym odniesieniem do stylu punk i grunge. Takie rękawiczki nosiła też w latach 80 Madonna.
W tym sezonie można odnaleźć w sklepach rękawiczki bez palców w stylu zadziornym i łagodnym. W przeróżnych kolorach i z najróżniejszych tkanin.

 




Pamiętaj, że rękawiczki to nie tylko „pokrowiec” na dłonie, ale znacząca część stroju. Mogą pięknie podkreślać i eksponować pewne cechy całej kreacji albo skupiać na sobie sto procent uwagi. Możesz nosić je w komplecie z podobnym szalikiem i czapką, albo zabawić się w grę kolorów. Wybór należy do Ciebie! 



Zapraszamy do zapisania się na nasz newsletter !

niedziela, 20 maja 2012

Moda lat 80.


Moda lat 80


To już chyba nic nowego, że w modzie wszystko powraca. Nawet to, co wydaje nam się niekiedy originalne, już pewnie kiedyś było. Jeśli nie dziesięć, to być może dwadzieścia lub trzydzieści lat temu. Obecnie panuje moda na mieszankę lat 60. i 70. z odrobiną domieszki lat 40., w której dominują eleganckie płaszcze, długie rękawiczki, a także wygoda połączona z pięknem (takim przykładem ma być perfekcyjnie skrojona bielizna.

 


Jeszcze do niedawna, gdy spoglądałyśmy na nasze fotografie z lat młodzieńczych, niemal o zawał serca przyprawiał nas widok spodni rurek, mocno rozszerzanych na biodrach i zwężanych przy kostkach, koszuli flanelowej lub też zestawu: czarne błyszczące leginsy, tenisóweczki na gumowanej podeszwie (różowe szpilki jeszcze ujdą) i falbaniasta spódniczka w rażącym odcieniu, z obowiązkowym dodatkiem ogromnych broszek, małych torebeczek czy też 'baraniastej' fryzurki na głowie. Istny kicz, prawda? I czy to wszystko powróciło? Powróciło, ale i nie dokładnie wszystko (koszuli flanelowych już chyba nikt nie wskrzesi), i też nie w tych zestawach, i nie w tych 'odcieniach'. Projektanci mody zadbali o to, byśmy łatwiej przełknęły tę porażkę młodzieńczych lat i znów wbiły się w dawny, jednak odświeżony delikatnie styl. Diabeł tkwi w szczegółach!

 


Do łask wróciły więc nie tylko leginsy, już w wersji delikatnej, bawełnianej lub koronkowej (w żadnym wypadku świecące!), bardzo przypominające ozdobne rajstopy we wzorki, lecz także tenisówki w wersji a la baleriny, okazała biżuteria (do której chętnie zaliczę paski z dużą klamrą, będące wynalazkiem tego również okresu), czy też wzorki takie jak grochy lub czarno-białe pasy. Nawet intensywne kolory i ich mocne odcienie pasują, ale wszystko w odpowiednim towarzystwie. Jeśli całe ubierzemy się na błyszcząco, tak jak lata 80. nakazywały, będziemy wyglądać co najmniej śmiesznie (żeby nie powiedzieć groteskowo). Jednak gdy do czarnych spodni rurek dobierzemy srebrną, błyszczącą torebkę i taki też pasek, oraz top ze świecącym nadrukiem nasz strój może spokojnie zostać uznany jako przejaw dobrego smaku. A tak ubierają się również gwiazdy ze świata mody jak chociażby Kate Moss.

 

Z każdej bowiem epoki w modzie wynieść można coś wartościowego, wiedząc przy tym jak dane elementy ze sobą łączyć. To właśnie sprawia, że moda wciąż zatacza krąg i odnosi się do tego, co już się kiedyś sprawdziło. Jeśli więc to, co podobało się nam w latach 80. zostanie dostosowane do współczesnych realiów, może okazać się, że znów zakochamy się w zestawie: minispódniczka, leginsy i tenisówki, jednak już w edycji zmienionej, poprawionej.  wykonana z wełny i dopieszczona kieszonkami, guziczkami i zaszywkami). Nie zanikającą jednak tendencją od blisko roku jest umiłowanie mody z lat 80. Szczęśliwie, pojawiła się ona w wydaniu drugim poprawionym.





Zapraszamy do zapisania się na nasz newsletter !

sobota, 5 maja 2012

Najlepsza przyjaciółka kobiety - torebka


Torebka 

to bez dwóch zdań nasza najlepsza przyjaciółka. Towarzyszy nam prawie wszędzie i ma w sobie wszystko, czego potrzebujemy. Nasze niezbędne do egzystencji drobiazgi - kosmetyki, klucze, notatniki, komórkę, długopisy, dokumenty, zdjęcia, a czasem nawet plastry z opatrunkiem albo lekarstwa.
Oprócz swojego praktycznego zastosowania jest naszą ozdobą. Dobrze dobrana do stroju stanowi idealne dopełnienie kobiecej garderoby.



Moda na torebki zaczęła się na dobre w drugiej połowie XVIII wieku, ale już wcześniej były znane. Od średniowiecza zarówno kobiety jak i mężczyźni nosili u pasa małe sakiewki, w których trzymali pieniądze i niezbędne przedmioty. Wzory męskie i kobiece nie różniły się prawie niczym. Biedni wybierali proste, zrobione z płótna albo skóry sakiewki. Bogaci nosili te zdobione złotem albo kamieniami szlachetnymi. W 1670 roku wymyślono pierwsze spodnie męskie z wszytymi wewnętrznymi kieszeniami i od tego czasu panowie zrezygnowali z noszenia torebek. Kobiety natomiast zaczęły nosić swoje skarby w wewnętrznych kieszeniach ukrytych pod spódnicami i przywiązywanych do pasa sznurkami.


 




Wiek XVIII wniósł do torebkowej mody wielkie zmiany. Przede wszystkim wyciągnął je spod spódnic i zaczął stwarzać z nich prawdziwe arcydzieła. Małe torebeczki noszone były w dłoni, robione z jedwabiów i zdobione błyskotkami. Nazwano je pompadourkami.

Od początków XIX wieku zaczęto zwężać kobiece spódnice i nie wszysano już w nie kieszeni, dlatego moda na torebki stała się jeszcze bardziej popularna. Panie z poprzedniego stulecia miały wybór - pompadourka albo wewnętrzne kieszenie, ale od teraz były zdane tylko na torebki. Produkowano ich zatem coraz więcej. Powstały reticule (od łacińskiego słowa reticulum, czyli mała siateczka) - torebeczki małe na długich paskach, robione z koralików, siateczek ozdobnych czy innych błyskotek. Powstały także pierwsze torebki ze skóry, początkowo traktowane jako torby podróżne.

Wiek XX przyniósł prawdziwy rozkwit mody na oryginalne torebki. Dziś nie wyobrażamy sobie bez nich życia. Idąc do sklepu po nową torbę mamy bardzo duży wybór. Różnią się od siebie kształtami, wielkością, kolorami i sposobem zdobienia. Moda na torebki oczywiście jest zmienna jak każda moda, ale często wraca do korzeni czerpiąc inspiracje z przeszłości.




Powstała nawet nauka zajmująca się analizowaniem naszych temperamentów i charakterów na podstawie torebek i ubrań, które wybieramy - tzw. psychologia ubioru.
Podobno kobiety, które mają skłonności do częstych zmian torebek i lubią kupować ich duże ilości nie mają sprecyzowanych poglądów i brak im psychicznej stabilizacji.
Bardzo barwne torby świadczą o bujnej wyobraźni, ale i o lekkomyślności.
Skórzane są najczęściej wybierane przez kobiety o silnej osobowości i zdecydowanym charakterze, które mają trwałe i głębokie uczucia.
Torba noszona zawsze i wszędzie, w której znajdują się wszystkie rzeczy potrzebne do życia, może być sygnałem pesymistycznych myśli, braku wiary w siebie, ale także przydatnej ostrożności.
Mała torebeczka wypchana do granic możliwości to znak braku wyobraźni i przewidywania.
Jeśli spotkasz kobietę nienagannie ubraną i zadbaną, ale z poplamioną i zniszczoną torebką, oznacza to, że spotkałaś kobietę cechującą się brakiem logiki i niekonsekwencją.
Warto uważnie przyjrzeć się swoim torebką, może dowiesz się o sobie czegoś nowego?

 


Najwięksi projektanci mody ciągle wymyślają nowe wzory. Ich dzieła osiągają ceny nie mieszczące się niektórym w głowach!
Na przykład torebka autorstwa Lany Marks nazwana „Cleopatrą” to mała śliczna wieczorowa kopertówka wykonana ze skóry aligatora oraz 1500 białych i czarnych diamentów osadzonych w 18 karatowym białym złocie. Wykonano tylko jedną sztukę, która kosztowała 100 000 dolarów.
Inny przykład to torebka ze skóry krokodyla różańcowego Nancy Gonzalez za 30 000 dolarów, albo dzieło The Chanel „Diamond forever” ma 334 diamenty osadzone w 14 karatowym białym złocie i kosztuje 261 000 dolarów.
Jednym z najdroższych i najbardziej rozchwytywanych twórców torebek jest Louis Vuitton. Ceny jego arcydzieł zaczynają się od kilku tysięcy dolarów. Podobnie torebki Prady, Hermesa, Gucciego i Chanel. Mimo zawrotnych cen mają swoją klientelę. Kupują je gwiazdy filmowe, żony polityków oraz kobiety show biznesu.

 



Jeśli nie stać Cię jeszcze na taki wydatek proponujemy zajrzeć do sklepów sieciowych, w których jest wiele ciekawych propozycji. Można też poszperać w lumpeksach albo, jeśli masz mniej cierpliwości, zajrzeć do sklepów internetowych, gdzie często można znaleźć mniej "oklepane" (od tych z dużych, sieciowych sklepów) fasony.



Zapraszamy do zapisania się na nasz newsletter !

piątek, 20 kwietnia 2012

Punk rock, emo i goth - ubrania zbuntowane


Punk rock, emo i goth
Jeśli odwiedzacie sklepy, aukcje internetowe, czy e-sklepy - na pewno wiecie już o co chodzi.

Trupie czaszki i ćwieki zdominowały ulice wszystkich miast świata.
Coraz więcej jest ubrań, które nawiązują do stylu punk rock.

Ten trend w modzie istnieje już od bardzo dawna. Stworzono go, aby wyrazić swoją postawę buntu przeciwko światu cywilizacji zachodniej.
Jak sama nazwa wskazuje ten styl wywodzi się z muzyki, to w niej ma swoje korzenie cała ideologia, która inspiruje również kreatorów mody.

 


Sam kierunek w modzie narodził się w latach 80 zeszłego wieku. Ludzie, którzy ubierali się punk rockowo nosili czarne, albo jeansowe obcisłe spodnie, krótkie skórzane kurtki koniecznie z suwakami! Pełno było wszędzie agrafek, naszywek, ćwieków.
Moda rozszalała się na dobre, każdy mógł wyrazić swój protest przeciwko niesprawiedliwemu rządowi, czy poparcie ruchów anarchistycznych poprzez odpowiednie ubranie i dodatki.

 

Inną odmianą jest gothic punk. Tutaj ubrania są zazwyczaj tylko czarne, a na koszulkowych nadrukach pojawiają się najczęściej motywy czaszek, szkieletów, nagrobków.

Emo to kolejna wariacja na temat punku. Samo słowo pochodzi od opisu stanu psychicznego. Mówi się tak o kimś emocjonalnym, chodzi raczej o depresyjny aspekt emocji. Ubrania są czarne, bo mroczna jest dusza człowieka, który identyfikuje się z tą ideologią. Najbardziej charakterystyczny jest jednak styl uczesania, u chłopaków grzywka jest zawsze na tyle długa, żeby zasłonić częściowo oczy. Ma to wywoływać skojarzenie z ukrywaniem się przed resztą świata, z odosobnieniem i cierpieniem w samotności.

 


Dzisiaj moda inspiruje się tymi trzema stylami. Są to inspiracje luźne.
Czachy pojawiają się na kobiecych balerinach i bluzkach.
Do czarnych punkowych niegrzecznych bluzek można założyć lekką i niezwykle kobiecą kolorową spódniczkę, albo jakiś dodatek zupełnie z innej bajki.
Motyw czaszek i nagrobków doda wam drapieżnego wyglądu!



Zapraszamy do zapisania się na nasz newsletter !

czwartek, 5 kwietnia 2012

Kolczyki zdobione metodą decoupage

Świat mody to nie tylko odzież czy obuwie, ale też całe spectrum dodatków, które pasując do ubioru wzmacniają styl i klasę osoby. Podobnie jak na światowych wybiegach tworzy się trendy na nadchodzące sezony, biżuteria też ma Swoje okresy w trakcie których zmienia się upodobanie zarówno jeśli chodzi o formę jak i materiał z której jest wykonana. 


 

 
Są oczywiście pewne standardy i wzoru, które obowiązują bez względu na aktualną modę. Platyna czy złoto będą zawsze aktualne, ale już ich forma, zmienia się w zależności od sezonu.

Od ostatnich dwóch lat nie przemija moda na ręcznie robioną, unikatową biżuterię. Niezależnie czy jest srebrna bransoletka, czy kolczyki z białego złota, ważne, aby były one niepowtarzalne. Najlepiej, jeśli są robione na zmówienie i oddają w swojej formie również styl użytkownika. Dzięki sporej dostępności do różnorodnych materiałów łatwo też wykonać niektóre ozdoby samemu, co zapewnia im wyjątkowość. Poza tym, własnoręcznie zrobione korale czy kolczyki są przedmiotem dumy ich właściciela, zwłaszcza jeśli zwracają na siebie uwagę otoczenia. W ostatnim sezonie modne były duże, bogato zdobione „cygańskie” kolczyki, noszone chętnie z dużą ilością bransolet. Jedną z częściej wykorzystywanych w domowym zaciszu technik jest decoupage, który umożliwia nanoszenie wzorów i motywów na różne powierzchnie i nadawanie im niepowtarzalnego wyrazu. Najczęściej technikę tą stosuje się w biżuterii przy dużych zawieszkach, ozdabia się w ten sposób również kolczyki.

 



Decoupage jest stosunkowo niedrogą i prostą do wykonania techniką, zaś zakup potrzebnych materiałów nie wiąże się z dodatkowymi kłopotami, wszystko co potrzebne można bowiem zamówić przez Internet. Pozostaje więc jedynie przejrzeć dostępne serwetki ze wzorami, zamówić odpowiednie składniki, przeczytać podręczniki decoupagu dostępne na wielu portalach i już można rozpocząć własną, małą manufakturę, które rozwinąć może się w całkiem dochodowy biznes, lub po prostu zaspokoić potrzebę ekspresji twórczej. 



Zapraszamy do zapisania się na nasz newsletter !

wtorek, 20 marca 2012

Kolory - co oznaczają?


Kolory - co oznaczają?

 

Kolor to tylko specyficzne postrzeganie przez nasze oko światła i obiektu - tak po prostu sam w sobie kolor nie istnieje. Dopiero gdy mamy światło padające na jakiś obiekt, oko i mózg do interpretacji możemy mówić o kolorach.


Czemu kolory mają coś oznaczać?


Od małego dziecka poznajemy świat pełen kolorów, poznajemy i uczymy się. W trakcie nauki przypisujemy przedmiotom, emocjom, sytuacjom nie tylko myśli, ale również obrazy, których jedną ze składowych są kolory, stąd też możemy później mówić o znaczeniu kolorów.

Dzięki całemu procesowi poznawania świata, każdy kolor z osobna niesie ze sobą pewien przekaz. Na szczęście lub niestety w tym wypadku, dla każdego przekaz ten jest trochę inny, każdy z nas inaczej się uczył w innym otoczeniu. Można próbować generalizować znaczenie poszczególnych kolorów, np poprzez statystyki. W jednej książce znalazłem wyniki ankiety przeprowadzonej wśród młodzieży USA. Dla nich np. kolor niebieski oznaczał sukces, inteligencję, zaufanie, kolor żółty wesołość i żartobliwość, czarny natomiast skomplikowanie i technologie. Co do tego co zielony $$$ znaczy dla amerykanów nie miałem wątpliwości bogactwo i majątek, co też ankieta potwierdziła.


Od czego to zależy... Jakie kolory stosować?


Gotowych rad tu nie znajdziesz, bo takowych uniwersalnych nie ma, można jednak podkreślić pewne aspekty składające się na identyfikację kolorów.
Różnice społeczne, kulturowe - zarówno globalne, np biały jest uznawany za kolor żałoby w Japonii i Korei, u nas czarny z fioletowym do tego służy.

Jak i różnice lokalne np. wiek wśród odbiorców, młodzi w naszej komercyjnej kulturze przewaznie wolą kolory jaskrawe, czyste (pewnie z przyzwyczajenia, bo właśnie takie wyraźne kolory dostarcza się małym dzieciom), podczas gdy starszym osobom lepiej zafundować bardziej stonowane kolory.

Można tu też zaliczyć status społeczny, polityk będzie się ubierał tak jak inni politycy. A młody buntownik tak jak inni buntownicy. Oczywiście są wyjątki jeżeli ktoś chce sie wyróżnić, podkreślać swoją odmienność w danej grupie społecznej np. Jacek Kuroń w niebieskiej koszuli.

Jak widać w tworzeniu stron www, warto zwrócić uwagę do kogo tak w zasadzie kierujemy naszą stronę, do jakiej grupy społecznej, kierujesz do ekologów - rób na zielono, kierujesz do osób starszych rób w pastelach.
Doświadczenia uniwersalne- czyli te które dotyczą każdego z nas, np. kolor czerwony jako kolor związany z emocjami i ciepłem, (ogień,krew i serce ktore utrzymuja nas przy życiu itp) nie często też występuje naturalnie, chyba że się np. pokaleczymy. Przykłuwa uwagę na całym świecie i wywołuje szybkie emocjonalne reakcje, np używany jako czerwony znak STOP (zielony jechać, czerwony stop) - do szybkiego reagowania. Badania nad mózgiem dowodzą, że w sytuacjach kryzysowych (wymagajacych szybkiej reakcji) emocje mogą wziąść górę nad świadomym myśleniem, o to własnie chodzi niektórych zastosowaniach tego koloru np. w połączeniu z niebezpieczeństwem, skoro tak czy inaczej daje on silny bodziec dla emocji. Można stosowac na stronie internetowej w podobnych celach, choć pamiętaj aby nie za wiele, bo za dużo emocji, to nie zdrowo i traci wtedy swoje znaczenie.

Weźmy jeszcze np. niebieski, żyjemy w końcu pod tym samym niebem, i oglądamy podobne powierzchnie wody. Niebieski jest przeźroczysty, nieskończony, nieograniczony, czysty i daleki. Niebieskie przedmioty oddalają się, oczywiście to tylko złudzenie, spowodane tym że niebo zawsze było daleko i nieosiągalne, zjawisko to można np. wykorzystać do próby przybliżania innych kolorów, w kontraście z niebieskim. Jeszcze taka mała ciekawostka dawniej malowano domy na niebiesko, bo owady nie lubią latać w strone niebieskiego, mają poprostu powody by nie przemiesczać się w górę w stronę nieba, a człowiek to wykorzystał.

Jeszcze jeden z podstawowych kolorów został do omówienia, jest nim żółty. Żółty - pochodzący od Słońca, tego słońca które przez wiele lat było uważane nie za gwiazdę, ale za bóstwo. Jak już o bóstwach mowa to mamy też żółte pioruny od gromowładnego. Żółte słońce i żółty ogień, siarka - umożliwały poznawanie świata przez rozświetlanie dróg, gdyby nie te źródła światła to świat nie byłby ten sam, stąd niesie ten kolor ze sobą duże znaczenie jako kolor władczy i porządany. Nawet w dzisiejszych czasach, w których tak sobie cenimy złote ozdóbki (kolejne bóstwo) i potrafimy się o nie nawzajem pozabijać. Jak kiedyś słońce tak teraz "żółty" prąd dostarcza nam powodów do życia i radości. Dzięki temu wszystkiemu żółty jest dla nas najbardziej widocznym i rzucającym sę w oczy kolorem, niesie ze sobą zarówno porządanie jak i niebezpieczeństwo. Robotnicy na budowach mają żółte ubrania, czy też żółte kaski aby było ich widać z daleka. Jest często używany przy tworzeniu reklam, właśnie ze względu na swoja widoczność.


Kolory, a kategorie produktów - przygotowywując się do stworzenia, czy też reklamowania jakiegoś produktu, najpierw szukamy części wspólnych tego produktu z daną kategorią produktów, a potem dopiero cech wyróżniających. Do części wspólnych kategorii produktów często zaliczany jest właśnie kolor, np. komputery i elektronikę często spotykamy w różnych skalach szarości. Jeżeli masz na swojej stronie jakieś produkty warto się zastanowić czy nie mają one jako cechy wspólnej jakiegoś koloru.


Dlaczego warto podkreślić rolę części wspólnych? - w procesie uczenia się, ostatnim stadium jest zapominanie o tym że stosujemy daną wiedzę, staje się ona dla nas codziennością. Np. mleko zawsze jest białe, nie musimy tego sprawdzać, właśnie ta świadomość pozwala nam sprawniej funkcjonować - raz się nauczyliśmy, a potem z góry zakładamy że to mleko jest białe, tak samo z każdym innym popularnym produktem.

Można oczywiście próbować stosować element zaskoczenia, próbować się wyróżnić. Kiedyś znalazłem w osiedlowym sklepie jakieś desery mleczne w czarnym opakowaniu, chyba coś nie szły, bo długo stały, więcej ich nie spotkałem. Bardziej przypominały znicze niż kategorie produktu do której należały.


Cechy grup produktów związane z kolorem- kolory też kojarzą nam się z różnymi cechami, np. niektóre kolory mają swoją wagę. Biały waży kilka gramów, podczas gdy czarny kilka kilogramów. W modzie są produkty z napisem "Light" (lekkie, mają mało cukru itd), opakowania tych produktów też są lekkie. Czarne pastylki odchudzające? - jakby to wyglądało, albo z drugiej strony białe ciężarki do ćwiczeń? Mamy lekki puch śniegowy, lekkie chmury i ciężkie ciemne chmury.


Czarny garnitur - ciężki rozważny, dlatego pewnie niektórzy kojarzą go z finansami, bo chcą aby ich kasa była w rozważnych stanowczych rękach mocno stąpających po ziemi. Lepiej tak, niż w białym lekkim wybielonym lekkoduchu - który umywa ręce.

Kolejna sprawa kolory ciepłe: pomarańczowy, żółty, czerwony - stymulują do działania, energiczne, w porównaniu z kolorami bardziej uspokajającymi - niebieski, zielony, fioletowy, szary (używanymi np. jako zimne tło dla lepszego kontrastu).


Moda na kolory - doskonałym przykładem jest np. "czarna wołga" - inna już być nie może. Czy też "gorączka złota", mówiąca o dobitym znaczeniu żółtego koloru. Można też tu wspomnieć o kolorze będącym ostatnio w modzie, zapoczątkowanej poprzez "pomarańczową rewolucję".


Oprócz takiej mody, mamy jeszcze powtarzające się zjawiska uwielbienia niektórych kolorów, np. czerwone mikołaje, czy serca na walentynki. Czy też zieleń na wiosnę.

To by było na tyle o znaczeniu kolorów, mam nadzieję że od tej pory zaczniesz trochę inaczej je postrzegać bardziej wykorzystywać ich znaczenie. Pamiętaj jednak aby nie brać żadnej interpretacji za jednej i jedynie słusznej, działającej uniwersalnie, każdy człowiek jest inny, ma inną percepcję wynikającą z doświadczenia. Dlatego każdy kolor ma dla każdego odrobinę inne znaczenie, związane z innymi emocjami, skojarzeniami.



Zapraszamy do zapisania się na nasz newsletter !